Podsumowanie tygodnia 36.2015 – czas się podnieść
Czas podsumować 36 tydzień. Po ostatnim wpisie trochę się już poprawiło. Ogarnąłem się, trochę motałem, wskoczyłem na właściwe tory i już nie zamierzam się…
Czas podsumować 36 tydzień. Po ostatnim wpisie trochę się już poprawiło. Ogarnąłem się, trochę motałem, wskoczyłem na właściwe tory i już nie zamierzam się…
Mój pierwszy maraton, Warszawa, 2008 rok. W końcu postanowiłem spisać tę historię. Jeszcze całkiem dobrze pamiętam szczegóły. Wyjątkowy dzień, wyjątkowa chwila, wyjątkowe przeżycia. To…
Poprzedni tydzień zakończyłem Biegiem Wśród Krasnych Pól. Jedne z moich najlepszych zawodów. Tydzień po Biegu Powstania Warszawskiego, który również biegło mi się wręcz wyśmienicie….
Tydzień temu pisałem o pierwszym tygodniu treningu spędzonym w Sankt Moritz. To było dla mnie coś zupełnie nowego. Trening na wysokości, w dodatku w…
Pora na kolejne podsumowanie treningów. Tym razem podsumowanie dość wyjątkowe, ponieważ podsumowuję pierwszy tydzień biegania w górach, w Sankt Moritz. Jest to dla mnie…
Rozpocząłem wakacje. Dwa tygodnie urlopu. Zamiast leżeć plackiem na plaży, ja szukałem miejsca, gdzie mogę spokojnie trenować w pięknych okolicach. Myślałem o górach. Wiem,…
Tydzień 25 to chyba jeden z najcięższych tygodni w 2015 roku. Po Biegu Marszałka byłem dosłownie wypruty. Leżałem jak zwłoki, bolała mnie głowa a nogi…
Tydzień 22 za mną. Siedem dni wzlotów i upadków. Ale już dziś spokojnie mogę napisać, że to był jednak kolejny udany tydzień. A naprawdę było blisko…
Mogę śmiało powiedzieć, że najcięższe treningi mam już za sobą. W niedzielę biegałem ostatnie długie wybieganie. Wybieganie w skład którego wchodziły 4 odcinki po…
Ostatnio pisałem tekst na temat porannych biegów. Dla większości nie jest to na początku łatwe, ale można się nauczyć i przyzwyczaić. Tak samo jest…
