Najlepsze buty do biegania New Balance

Buty do biegania

Jakie buty polecasz? Najlepsze buty do biegania? To zdecydowanie najczęstsze pytanie. Dostaje ich kilka dziennie. Postanowiłem zrobić przegląd na blogu butów w których trenuje. Absolutnie nie robię tutaj prezentacji rodem z ulotek, ale opisuje swoje wrażenia i komentuję tylko buty w których sam biegam. I które zdecydowanie polecam. Zwyczajnie nie jestem testerem i jak mi but nie pasuje, odstawiam go po jednym czy dwóch treningach. 

Należy też zaznaczyć, że o ile ogólnie można podzielić buty na bardziej i mniej udane modele, to każda stopa jest inna. Każdy biegacz ma inną technikę i inne potrzeby. Więc zawsze przed kupnem zalecam przynajmniej but przymierzyć w sklepie.

New Balance 1080 v11 – to zdecydowany lider jeżeli chodzi o buty treningowe. To też but najbardziej lubiany przez biegaczy. Praktycznie wszyscy są z niego zadowoleni. Jest mega wygodny, dobrze wygląda i nie zamula jak typowy trep do nabijania kilometrów. Do tego jest bardzo wytrzymały i spokojnie robi ponad 1000 km. Czy ma jakieś wady? Osoby z bardzo wąską stopą mogą mieć sporo luzu. Większość osób wkłada i zdejmuje go bez rozwiązywania. I wtedy po 500-600 km rwie się lekko zapiętek. Więc proszę rozwiązujcie go i zawiązujcie noralnie i będziecie nim zachwyceni. Jeszcze ma jedną wadę. Znika najszybciej z półek sklepowych i rzadko jest przeceniany :)

Dla kogo? Dla każdego biegacza czy to mega szybkiego czy początkującego. Dla wyczynowców na rozbiegania dla amatorów może to być mega uniwersalny but od rozbiegań do szybkich odcinków i zawodów. 

New Balance Rebel v2 – To jest but który zrobił na mnie największe wrażenie. Najbardziej mnie zaskoczył na plus. Pierwszą wersją nie byłem zachwycony. Z racji tego, że nie biegam typowo przez śródstopie za bardzo mi nie pasował. Za to jego nowszy brat to jest PETARDA! Jest to genialny but treningowo startowy. Niesamowicie lekki i dynamiczny. Czy ma jakieś wady? Ponieważ jest maksymalnie odchudzony nie starczy na pewno na tyle km co 1080. Brałbym go na szybsze treningi i zawody. Jako uzupełnienie typowej treningówki. Sam zabieram go na szybsze treningi. Na odcinkach do 400 metrów sprawdza mi się lepiej niż buty z karbonem.

Dla kogo? Dla każdego kto szuka uniwersalnego buta treningowo – startowego. Jest bardzo szybki a duża ilość pianki FuelCell zapewnie bardzo duży komfort biegu. But jest też dobrze dopasowany. Jednak traktowałbym ten but jako drugi w szafie na zawody i szybkie treningi. Ze względu na wygodę może się okazać świetnym wyborem na maraton. Mój zawodnik klepną w nich Berlin w 2:53 przesuwając się z 3:00 (w ostatnim miesiącu 2 tygodnie nie trenując bo zdobywał Kazbek :D ). 

New Balance Fresh Foam Tempo – Podobnie jak Rebel to but treningowo-startowy. I mój ulubiony do biegania na bieżni mechanicznej :) Jeżeli lubicie piankę Fresh Foam i dobrze Wam się biega w 1080, Tempo na pewno przypadnie Wam do gustu. W odróżnieniu od Rebela v2 nie jest on aż tak lekki i dopasowany. Profil podeszwy nie jest też tak dynamiczny. Za to jest dużo bardziej wytrzymały i starczy Wam na pewno na więcej km. Jak ktoś nie lubi dużo amortyzacji to spokojnie może być jedyna para w szafie.

Dla kogo – dla każdego kto szuka wytrzymałego buta treningowo- startowego. Może posłużyć jako but do wszystkiego dla osób które lubią mniej amortyzacji, lub but do szybkich treningów dla osób, które lubią mieć miękko pod stopą (czyli to ja). 

New Balance FuelCell RC Elite v2 – już prawie nie do kupienia. Może jeszcze są ostatnie pary. Bardzo limitowany but startowy z płytką karbonową. Dużo amortyzacji, lekki i potwornie dynamiczny. Idealny na zawody na asfalt, od 5 km do maratonu. Wady? Osoby ze sporą pronacją mogą mieć problem ze stabilnością. Na mokrym asfalcie przyczepność mogłaby być lepsza.

Dla kogo – dla biegaczy lubiących dużo amortyzacji i szukających najszybszych startowe na rynku z płytką karbonową. To w nich pobiegłem życiówki na 5 i 10 km ostatnio.

Bieg z Radością

New Balance FuelCell TC – But treningowo startowy z płytką karbonową. To mój ulubiony but ze stajni NB! Zabierałbym go na każdy trening, dosłownie. Może jest minimalnie wolniejszy od RC ze względy na wagę. Ale jest niesamowicie komfortowy i idealnie dopasowany. Był do kupienia na promocji taniej niż 1080 i to był najlepszy deal jaki mogliście zrobić w 2021 roku. Sporo osób zrobiło i pisze do mnie dziękczynne maile :D A tak serio, ten but jest genialny! Będą wznowienia i nowe ładne kolory. Narazie jest wyprzedany.

Bywało i tak…

Dla kogo? Dla wszystkich szukających bardzo szybkiego buta treningowo – startowego z płytką karbonową. Jest minimalnie wolniejszy od RC, ale dla większości biegaczy ze względu na wygodę i cenę będzie lepszym wyborem. Jednak osoby z pronacją muszą uważać na stabilność.

W TC ciągle zajechany. But do mocnej roboty :D

Tutaj powinienem skończyć. Ale… Model 1080 ma młodszych braci. Osobiście biegałem bardzo dużo w 880, ale poprzedni model. Są tańsze i częściej mają promocje, więc na pewno jest to but warty rozważenia. Jeżeli szukacie trailowego buta to macie dwie bardzo fajne opcje. Najpopularniejszy jest Hierro v6. Połowa kupuje go do chodzenia bo super wygląda :) Ale jest mega komfortowy do biegania ze względu na piankę FreshFoam. Biegałem w nim kilka razy, ale to za mało żeby wydać jakąś grubszą opinię. Na pewno jest to but warty rozważenia. Druga opcja to NITREL Trail v4. Ja lubię prostotę i niską wagę. I właśnie w tym bucie biegałem jak potrzebowałem buta z bieżnikiem. A jest to jeden z tańszych butów NB.

Oczywiście prezentuję tutaj tylko buty New Balance. Ale wszystkie powyższe modele zupełnie szczerze polecam i mam nadzieje, że sprawdzą się na Waszych treningach. Z czasem jak na moje nogi trafi jakiś nowy model i będę z niego zadowolony na pewno dodam go do listy.

More from Bartosz Olszewski

Sen – monitoring i jego wpływ na bieganie i życie.

Kiedy zaczynam rozmawiać z biegaczami o odpoczynku, zwykle padają pytania o jakieś...
Read More