Podsumowanie tygodnia 4/2017 #9
byOstatni tydzień był naprawdę dobry. Duża objętość, dobre akcenty, wszystko udało się zrobić. W tym tygodniu pociąg miał jechać dalej. Co prawda trochę zwolnić,…
Ostatni tydzień był naprawdę dobry. Duża objętość, dobre akcenty, wszystko udało się zrobić. W tym tygodniu pociąg miał jechać dalej. Co prawda trochę zwolnić,…
Ten tydzień to już ostra jazda bez trzymanki. Po dwóch udanych tygodniach, gdzie cały czas zwiększałem lekko intensywność i objętość, przyszedł czas na trzeci…
Po ostatnich siedmiu dniach byłem już przekonany, że jestem gotowy na mocne trenowanie. Teraz przy dwóch mocnych akcentach w tygodniu chciałem powoli budować kilometraż….
Po morderczej końcówce poprzedniego tygodnia, przyszedł czas, żeby trochę odpocząć. Trzy dni z mocnym bieganiem pod rząd, plus trochę treningu siłowego, zrobiło swoje, i…
Poprzedni tydzień w końcu się skończył. Trzeba był jak najszybciej zapomnieć i jechać dalej. Ząb już miał się całkiem dobrze. Ja po świętach, doładowany…
Nie pisałem ostatnio podsumowań by byłem tak poirytowany, że wpis przerodziłby się w jedno wielkie narzekanie. Niestety nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli….
Tak, to był lepszy tydzień. Zresztą ciężko o gorsze siedem dni treningu, niż te z zeszłego tygodnia. Przebiegłem już naprawdę sporą ilość kilometrów. Coś…
Mam nadzieję, że to był najgorszy tydzień w moich przygotowaniach do kwietniowych startów i więcej takie chwile kryzysu mi się nie przytrafią. Niestety nie…
Długo zwlekałem z tym wpisem, bo w sumie nie wiedziałem jak zacząć. Zacząłem mocne treningi w październiku. Szło super, myślałem, że dam radę. Że…
To był trzeci, dość ciężki tydzień treningowy z rzędu. Byłem naprawdę mocno zdziwiony, że pierwszy i drugi tydzień treningu poszedł dość gładko. Jak do…