Jedni lubią Walentynki, drudzy mniej a inni w ogóle. Ja uważam, że to bardzo pozytywny dzień. A, że mam najwspanialszą dziewczynę na świecie, to chciałem jej podziękować za ten wspaniały rok, który podsumowałem na zdjęciach.
Wspólne bieganie we Włoszech.
I pierwsze treningi AdgarFit.
Bieg Walentynkowy, to było równo tok temu!
Hmmm, nie zawsze się zgadzamy. Potrafi się złościć :)
Półmaraton Warszawski…

Ja widać, my nie tylko biegamy ;)
Lipsk
Ok, możecie mieć już dość czułości. Rozumiem to, możecie skończyć oglądać te zdjęcia :)
Naprawdę jeszcze tu jesteście?

Hajnówka, była zabawa :)
Biegowa piona i 40 ujęć, żeby trafić to zdjęcie :)
Sankt Moritz
Dajecie jeszcze radę? Już nawet dla mnie za słodko… :)
Islandia



Tutaj dotarła na pewno tylko jedna osoba, moja mama, Jej też chciałem życzyć wszystkiego najlepszego z okazji walentynek :) A Wam wszystkim dużo miłości i tej osoby przy boku, która będzie Was kochała, wspierała i spędzała z Wami najwspanialsze chwile. Udanej zabawy walentynkowej!



























