Wygraj Voucher o wartości 500 zł!

Zgodnie z zapowiedzią mam dla Was konkurs. Do wygrania pięć pakietów o wartości 500 zł każdy do wykorzystania na kompleksowe usługi ortopedyczne w warszawskiej klinice ENEL-SPORT.

O samej klinice już pisałem wcześniej. Dziś ENEL-SPORT przygotował dla Was pięć Voucherów na pakiet usług „Ortopedia+” lub „Zimowa Aktywacja”. Macie do dyspozycji najlepszych specjalistów w kraju oraz rewelacyjny sprzęt, a o wszystkim możecie poczytać na stronie ENEL-SPORT. Żeby wygrać jeden z pakietów nie trzeba za bardzo się wysilać, ale trzeba wykazać się trochę wiedzą, a trochę mieć dar przekonywania.

Pod tym postem albo na Facebooku trzeba odpowiedzieć na dwa pytania:

1) Jak się nazywa bieżnia antygrawitacyjna wykorzystywana w ENEL-SPORT (podpowiem dla leniwych, info na stronie :) ).

2) Przekonaj mnie, że to właśnie do Ciebie powinien trafić ten pakiet (tylko nie opisujcie historii swojej choroby, chorzy mają takie same szanse jak zdrowi. Liczy się pomysł)

Na odpowiedzi czekam do środy 3.02.2016 do godziny 12:00 Listę zwycięzców opublikuję w tym poście i wrzucę na facebooka w czwartek 4.02.2016 Powodzenia i zdrowia! Żeby te pakiety były dla Was tylko przeglądem kontrolnym!

Lista Zwycięzców:

  • Krzysiek Smoliński:

potrzebuje przedłużyć akredytacje od żony na dalsze bieganie :-)

Mam nadzieje, że bezterminowo ;)

  • Kamila Góreczny

Zawsze chciałam lecieć w kosmos, ale mam za słaby wzrok. Więc pakiet 500 zł powinien trafić do mnie, żebym mogła chociaż trochę stracić grawitację i zostać kosmonautką na Ziemi :)

Podpowiem, że mają tam również okulistę. Może jeszcze polecisz :)

  • Marcin Roszkowski

A jeśli chodzi o pakiet…
Coraz szybciej biegam,
Pomysły trenera w mig wypełniam.
Interwały mnie nie męczą,
Podbiegi wręcz mnie śmieszą.
I tylko gdy kolano niedomaga,
a łydka o przerwę błaga
taka myśl mnie nurtuje:
Na pewno Enel-Sport mnie uratuje!

Ciężkie miałem zadanie, sporo wierszyków. Wszystkie ładne, może wydamy jakiś tomik poezji. Dziś wybrałem Marcina, gratulacje!

  • Hanna Nejfeld

E -nergia
N-a codzień
E-ntuzjazm i
L-ek na smutki ,
S-zalona
P-asjonatka
O-garnięta
R-adością z
T-erapii endorfinami

Za pomysł. Ale o mały włos nie poległaś na tych endorfinach. Endorfiny to dają słodycze a nie bieganie :D

  • Marcin Lis

Jak tak czytam te wszystkie komentarze, to utwierdzam się w przekonaniu, że to właśnie ja powinienem dostać ten pakiet. Bartek!! Oni się w ogóle nie starają, tak jak by zupełnie im nie zależało!!! Mówisz, że masz 5 pakietów… Jeden dla Kaśki – przecież to oczywiste, że nie zaryzykujesz kwasów w domu! Dasz Kasi, no to Brat strzeli focha, że niby dziewczyna to ważniejsza niż rodzony brat??!! Sam byś chyba też chętnie skorzystał co…? Dobra jeden wędruje do Ciebie, jakoś się to ludziom wyjaśni – pakiet się zgubił, albo zepsuł, no nie wiem, może się przeterminował i w trosce o zdrowie innych… politycy nie takie kity ludziom wciskają. Zostają dwa pakiety… robi się ciasno, a jest jeszcze przecież drużyna Warszawiaky. Dla wszystkich nie starczy. Mógłbyś po prostu wybrać kogoś ulubionego, no ale to też temat dość śliski, bo się zaraz reszta poczuje urażona. Lepiej zrób im jakiś osobny konkurs: jakiś wierszyk, albo piosenka, ewentualnie jakieś malowanki. Zostaje ostatni pakiet i tu wkraczam JA!!! Chyba nie zamierzałeś oddać wszystkich pięciu pakietów znajomym….?? Przecież ludzie by Cię k…. zjedli!!! A tak proszę – Niespokrewnieni, właściwie to się nawet nie znamy osobiście. Jesteś 100% kryty i poza wszelkimi podejrzeniami. Aaaaa byłbym zapomniał o konkursie. Ta bieżnia w Enel-Sport to się nazywa Alter-G2. I wcale nie musiałem wchodzić na ich stronę, wystarczyło poczytać komentarze…. :)

Trafiłeś w sedno, chciałem być uczciwy i teraz mam przerąbane w domu :)

Gratuluję wygranym. Proszę napiszcie do mnie maila na bartoszolszewski(małpa)gmail.com albo na facebooku ze swoimi danymi do wysyłki. Przy okazji dziękuję wszystkim za świetne pomysły, miałem z czego wybierać, było 100 uzasadnień. Niektóre świetne, niektóre słabsze, ale na pewno jeszcze wile z nich zasługiwało na nagrody. Nie poddawajcie się, jak nie dziś to jutro. Dziękuję wszystkim za udział i zapraszam do kolejnych konkursów!

PS – Jak ktoś napisałby „bo będę mógł spotkać tam Kasię”, to wygrałby wszystkie 5 pakietów :D

More from Bartosz Olszewski

Tydzień 14/2017 #19 – czyli maratonu nie oszukasz!

Ten tydzień kończył się maratonem. A ja byłem naprawdę nieźle zajechany po...
Read More
  • K.

    Cześć,
    1. Bieżnia to ALTER-G.
    2. … bo odpowiadam tu pierwszy (czytam Twojego bloga codziennie:)).

    K.

  • Krzysztof

    …rzadko kiedy biegający amator ma szansę poczuć się jak zawodowiec… dzięki Tobie i Enel-Sport mogę taką szansę otrzymać…

    bieżnia grawitacyjna w Enel-Sport to ALTER-G

    • Tomasz Zagórski

      Witam😊Rzeczywiście sam takiego pakietu nie wykupię,a przeglądzik by się przydał bo plecki nawalają😯.A biorąc pod uwagę fakt,że poszedł mocny zakład o złamanie 1.20h na wiosnę i trenuję jak nigdy dotąd,oraz fakt,że urodziło mi się czwarte dziecko,to moje życie od jakiegoś czasu przypomina slalom i na takie rarytaski ni ma niestety miejsca, no ale taki voucher odmienił by z pewnością całe moje życie😀😀😀
      Bieżnia-Alter-G

  • Andrzej Witek

    Alter-G
    Przydałby mi się test na bieżni antygrawitacyjnej, bo na wiosnę planuję wystrzelić z formą w kosmos!

  • toczytasz.pl

    1. Bieżnia to Alter-G
    2. październik 2014 – waga pokazuje 107kg….
    luty 2016 = na wadze 37kg mniej .
    może czas sprawdzić się u specjalistów? Bartek, jak myślisz? Pomożesz? :)

  • Tomek

    1. Alter-G :)
    2. Przez jeden bezsensowny półmaraton w błocie, zrobiony na pół gwizdka praktycznie przestałem biegać. A jak się nie pozbędę tego cholernego spięcia wokół kolana, to nie ma szans na pchnięcie formy do przodu, a po tempie wzrostu w ostatnim roku widzę że jeszcze sporo da się zdziałać.

  • Koza_Mee

    Bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G
    Niedawno trafiłem na Twojego bloga, bo też niedawno zacząłem biegać. Plany mam ambitne i nie spocznę puki ich nie zrealizuje. Mając taką szansę chciałbym po prostu wiedzieć czy moje kolana na to się nadają, bo przeszły już niemal wszystkie kontuzje jakie mogły przejść (skręcenia, zerwania ścięgien, wycinanie łękotek) :)

  • Krzysiek

    1. Alter-G
    2. Szybki (4:00 na 1500m)
    Młody (20 lat)
    Przystojny (Dziewczyny mówią, że 9/10)

  • Michał Krawucki

    Dzień Dobry,
    1. ALTER-G
    2.Jestem zapalonym koszykarzem, tak
    zapalonym, że od 25 lat (mam 40 lat J)
    z grupą znajomych gramy 3 razy w tygodniu – dwa treningi i niedzielny mecz.
    Mamy swoją amatorską drużynę (PIASKERSI) i rywalizujemy w jednej z amatorskich
    lig koszykówki z innymi tego typu drużynami, ale do sedna. W okresie letnim od
    czerwca do września, kiedy w lidze jest przerwa w rozgrywkach zacząłem biegać,
    po to by utrzymać kondycję do czasu rozpoczęcia nowych rozgrywek – taki system
    mam od 2014 roku. Pewnie nie będę oryginalny, ale wkręciłem się w to bieganie
    dość mocno, mam już nawet jakieś swoje sukcesy. Zaczęło się we wrześniu 2014,
    kiedy firma w której pracuje brała udział w charytatywnym biegu sztafetowym
    Warsaw business run organizowany przez fundację Jaśka Meli. Tak wiem, to
    jedynie 4 km i to sztafeta, ale poczułem tam atmosferę jaka panuje na imprezach
    biegowych, miasteczko biegowe, biegacze, na trasie rywalizacja na całego, a na
    końcu medal. I tak za miesiąc startowałem już w kolejnym biegu. Tym razem była
    to Kozienicka Energetyczna dycha (firma w której pracuję jest jednym ze sponsorów
    tego biegu z racji na branże) i kolejny raz to samo wspaniałe uczucie, tak
    przed i po biegu (debiut na 10km- czas 45:15). Oczywiście już trwał sezon koszykarski,
    więc o jakiś przygotowaniach nie było mowy, zresztą obiecałem sobie że po biegu
    już tylko ukochana koszykówka J.
    Ale jednak…. Nie wytrzymałem i musiałem pobiec jeszcze raz w tym roku we
    wspaniałym Warszawskim Biegu Niepodległości. Do trzech aktywności koszykarskich
    dołożyłem sobotnie bieganie. Kolejny raz się powtórzę, ale znowu ta atmosfera!!!
    Ludzie dopingujący na warszawskich ulicach, przed biegiem Hymn, tysiące
    biegaczy…. Wynik 43:45, wiec jest progres bez konkretnych przygotowań! Po biegu
    Niepodległości już do końca maja była tylko koszykówka, ale z konkretnym
    postanowieniem w 2015 półmaraton!!!

    W połowie maja 2015 byliśmy już
    poza rozgrywkami ligowymi, gdyż sezon nam wybitnie nie poszedł i odpadliśmy już
    w pierwszej rundzie playoff. I jak to mówi przysłowie nie ma tego złego…..
    odpocząłem 2 tygodnie i od czerwca rozpocząłem przygotowanie pod maraton!! Tak maraton,
    nie pół tak jak sobie postanowiłem, tylko pełny maraton. Miałem w planie pod
    koniec sierpnia pobiec w BMW półmaratonie praskim i wtedy miałem podjąć
    ostateczną decyzję czy wystartuje we wrześniowym Maratonie Warszawskim. Biegałem
    5 razy w tygodniu, według zasad Danielsa, które opisał w swojej świetnej książce
    (przeczytałem ją po Twoich sugestiach na blogu, którego jestem stałym
    czytelnikiem) z dwoma jakościowymi treningami w tygodniu. Podczas przygotowań
    zrobiłem w czerwcu życiówkę na 10km (41:50 w Nocnym Marku). Bmw Półmaraton też
    oczywiście zaliczyłem (1:35), a 27.09.2015 PZU Maraton Warszawski w czasie
    3:32! Oczywiście co nie dziwi po tym biegu to już tylko myślałem kiedy następny
    maraton i co zrobić żeby się lepiej przygotować i w 2016 zrobić 3:15, w przyszłości
    złamać 3 godz.

    Teraz jak zwykle o tej porze roku
    koszykówka, ale od czerwca ostre przygotowania do kolejnego maratonu
    Warszawskiego z celem na złamania 3:15. Puentując i jednocześnie uzasadniając
    dlaczego chce ten pakiet. Jeszcze we wrześniu 2015 przed maratonem zacząłem już
    chodzić na treningi kosza i na jednym z nich jakoś krzywo stanąłem i coś mi się
    kolanko wygięło. Bolało, podczas maratonu ale myślałem ze jak potem będzie
    tylko koszykówka to się zaleczy. Niestety boli cały czas przy każdym treningu a
    po na drugi dzień dość mocno, w styczniu zacząłem dodatkowe dwa dni w tygodniu
    biegać tak żeby mieć dobrą bazę przed pełnym planem przygotowań do maratonu. W grudniu
    zrobiłem 3 pełne tygodnie bez żadnej aktywności i nawet trochę się
    rehabilitowałem (myślałem że to ITBS), ale nie pomogło. Pakiet pozwolił by mi
    porządnie to kolano zdiagnozować!

    PS. Przepraszam, że tak długo, ale jak zacząłem to jakoś
    poleciało, w razie czego ostatni akapit to puenta i uzasadnienie.

  • Marek

    Ad.1 ALTER_G
    Ad.2 … gdyż lada moment „zmiana kodu 4ka z przodu” więc przegląd by się przydał.

  • Łukasz

    1. Tak patrzę na komentarze i jest dużo rozbieżności, ale chyba Alter G
    2. Mama każe mi się zbadać, a ja wydałem pieniądze na boosty. 😷

  • Krzysiek Smoliński

    1. bieżnia antygrawitacyjnych ALTER-G
    2. potrzebuje przedłużyć akredytacje od żony na dalsze bieganie :-)

  • Mateusz Baziór

    ALTER-G
    Ciężka sprawa kogoś przekonać do siebie w paru zdaniach, widziałem propozycje tego konkursu już na paru fanpage’ach jednak dopiero gdy pojawił się u Ciebie zdałem sobie sprawę że to jest jakiś znak i warto napisać, zaryzykować ( kto nie ryzykuje ten szampana nie pije ) nic nie kosztuje a wyleje trochę słów prosto z serducha. Bieganie zapoczątkowało pewien proces zmian we mnie po latach zatracania się w używkach nastąpił pewnie prZelom, chęć parcia do przodu każdego dnia i budzenia się w koncu z uśmiechem na mordzie a nie ze sklejonym ryjem :) próbowałem łączyć jedno i drugie czego konsekwencja była kontuzja przeciążeniowa przez co miałem zabieg ale było minęło nie to jest istotne. Dzieki temu trafiłem do sklepu po dobór odpowiednich butów i pierwszy raz usłyszałem o Tobie. Pozniej przypadkiem natrafiłem na Twojego bloga ktory zagościł na stałe w moich odwiedzanych stronach i wyczekiwaniu na kolejne posty dzieki którym widze ze idąc ta droga która idę można osiągną sukces wiele Twoich artykulow dało mi pewności siebie, pare książek polecanych dało nowe marzenia (cele). A jednym z nich jest możliwość poznania Ciebie i możliwość uczestnictwa w jednym z Twoich treningów :D oczywiście po wcześniejszej wizycie w klinice i kompletnym przeglądzie :D jak to Alberto Salazar napisał ze przekraczał granice przez swoją ambicje tak i mi sie to zdarza ale w koncu jest to dobre zatracenie które poprawia moja formę psychiczna i fizyczna :D i na koniec takie moje hasło które przyświeca mi w głowie od kiedy zacząłem biegać
    ” bieganie jest jak wojna, a każdy kilometr jest wygrana bitwą o samego siebie” wierze w zwycięstwo bo przez smak zwycięstwa rozwija sie pokora i rodzi sie pragnienie podążania z jeszcze większa determinacja po swoją życiowa naukę i misje dla której sie tu rodzimy :) składnia może nie jest wysokich lotów ale czasami emocje wzięły gore :)
    Pozrdawiam i do zobaczenia :D
    http://youtu.be/Ghs-ug5kKQ4

  • Łukasz Trela

    „OD BIEGANIA DZIEŃ ZACZYNAŁ, NA BIEGANIU DZIEŃ ZAMYKAŁ.
    GŁOWA W DÓŁ, A ON CIĄGLE NA TRENING PRUŁ !

    OD MIESIĘCY KILKU WSTECZ, JEGO NOGA NIE CHCE BIEC.
    DAJCIE SZANSE AMBITNEMU I POPRAWCIE ZDROWIE JEMU !

    PIĘĆ I SZEŚĆ, PIĘĆ I SZEŚĆ, JEGO NOGA NIE CHCE BIEC.
    SPORT TO ZDROWIE, BIEG TO ZDROWIE -ENEL SPORT DA JE TOBIE ! ”

    …Bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G

  • Pańcio

    1. Bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G.

    2. No cóż… Przywodziciel właśnie zaatakował mnie w sposób bezwstydny i podstępny po raz czwarty. Pewnie to kwestia dla „najlepszych specjalistów w kraju oraz rewelacyjnego sprzętu”. W skrócie – chciałbym go przepędzić jak dzika w żołędzie…

  • janekowalski

    1. Alter – G
    2. Nie chcę jeszcze umierać…

  • Rafał Kassner

    1. Alter – G
    2. Moje kolana mówią do mnie, „Zrób Badania” :)

  • Magdalena Krawczyk

    1. Bieżnia antygrawitacyjna Alter – G
    2. – złamanie zmęczeniowe kości piszczelowej
    – mikrozłamanie traumatologiczne 2 kości śródstopia lewego
    – problem z ITBS
    – naderwanie dwugłowego
    – shin splints
    – problem z rozcięgnem podeszwowym
    – zapalenie achillesa
    – naderwanie czworogłowego

    Pewnie o czymś zapomniałam, ale to nie ważne, ważne, że znowu biegam <3
    Mam nadzieję, że te "parę" kontuzji to już wykorzystany limit dla mnie także teraz pozostało mi dbać, zapobiegać w czym może mi pomóc wygrany pakiet.

  • Gosia

    1. Bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G.
    2. Hmm… może przekonam sercem? Pakiet przekazałabym dla swojego byłego chlopaka, ktory kilka lat temu odnalazl w bieganiu pasję i od tego czasu spełnia sie w tym realizując kolejne cele i stawiając sobie nowe. Jednak nie należy do „typowego Nowaka”-zdrowego Polaka. Boryka się z chorobami hmmm.. mało komfortowymi dla biegacza (szczegóły mało wazne, bo nie o licytację w dolegliwościach przecież chodzi!) Już nawet nie koszta badań są głównym problemem-grosz do grosza i może kiedys… (wszyscy wiemy jak ceni się specjalistyka. Ja „szara” pielęgniarka tymbardziej ;)), i nie czas spędzony w kolejkach, ale najtrudniejsze okazuje się trafienie do specjalisty, który nie wrzuci „biegania” do worka „nie biegać! grozi utratą zdrowia i życia!”, ale spojrzy na osobę holistycznie (chyba ulubione i najczęściej używane słowo w pielęgniarstwie:P) – jej styl zycia, potrzeby, preferencje. Nie doszuka się w bieganiu i aktywności fizycznej złego potworka odpowiedzialnego za wszystko! Kogoś kto ma wiedze i doświadczenie by w pełni kompetentnie wypowiedzieć się, postawić diagnozę, dać zalecenia… hmmm no własnie :)
    Życzę mu by biegał jak najdłużej, w warunkach i otoczeniu jakie sobie wymarzy. Bez obawy. Ze spokojem ducha :)

  • Agata

    1.Bieznia antygrawitacyjna ALTER-G
    2. Chciałbym wygrać ale mam tylko doraźne problemy z kolanami więc myślę, że inni bardziej potrzebują tej nagrody. Fajnie po prostu wziąć udział w Twoim konkursie więc biorę z czystej frajdy! 🙌
    Powodzenia wszystkim! 😊
    P S Fajnie, że już nikt Ci nie zajmuje ulubionej bieżni i nie musisz czekać. 😂

  • Zbyszek Misztela

    1. Alter G
    2. Bo chętnie oddam go komuś kto naprawdę potrzebuje a nie stać go na takie badanie

    Pozdrawiam

  • Filip

    1. ALTER-G
    2. Nie chcę trafić do specjalisty, który odpowie, że jak mnie boli przy bieganiu, to żebym przestał. Odpuściłem bieganie na cały cholernie długi tydzień (pierwszy raz od trzech lat) i czuję ogromny głód. Tylko co zrobić, jak przez pierwsze 2 km znów nie będę wiedział, czy te łzy, to od zimnego wiatru czy wywołał je „dyskomfort”. Uczucie które zniknie po rozgrzewce a potem przywali po wysiłku, tak że będę kulał?

    A może się nie zatrzymywać…

  • Przemek Solipiwko

    1. Bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G
    2. Dlaczego ja? Bo jak nie ja to kto?

  • Marcin Komor

    Alter-G
    Chciałbym porównać bieganie uliczne do biegania na bieżni…

  • Ad@m

    1. Alter-G
    2. Do Warszawy mam daleko i w sumie nie potrzebuję takiej usługi (odpukać!) :)

  • Karol Bałdyga

    1. Alter-G
    2. Mam 17 lat i biegam od ponad roku. Z tego, co się orientuje moje 34:30 na 10km w tym czasie to naprawdę dobry wynik. Niestety nigdy nie uda mi się namówić rodziców na żadne bardziej specjalistyczne badania (albo po prostu nie mam odwagi tak ich wykosztować). Fajnie by było skorzystać z takiej opcji, która na pewno by mi pomogła, tym bardziej że trenuję indywidualnie.
    Przy okazji podziwiam i pozdrawiam Cię Bartosz, bo bardzo mi się podoba to, co robisz.

  • Łukasz

    1. Alter-G
    2. Cześć Bartek:) Mieszkam w Pelplinie (woj. pomorskie). Voucher przekazałbym wujkowi z Warszawy, który traktuje mnie jak syna i chcę by jego stawy znalazły się w dobrych rękach. Pozdrawiam serdecznie.

  • Tomasz

    1.Alter-G
    2. Poproszę o voucher, a dzięki niemu będę mógł biegać szybciej, niż Prezydent Duda podpisuje ustawy PiS-u.

  • Grzegorz

    1. Bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G.
    2. Bo jestem facetem i jak na faceta przystało trzeba mnie siłą do lekarza zaciągać. Voucher to ta siła :)

  • Paweł Dąbrowski

    1) bieżnia ALTER-G
    2) przydałby się przegląd przed sezonem, w zeszłym roku wybiegane 570km (ITBS osłabiło wyniki), a w tym … wielka niewiadoma … bo co miesiąc to nowe zawody i wyzwania z przeszkodami Emotikon :) pozdro

  • Andrzej

    1. Alter-G – bieżna – to raczej nie jest trudne pytanie…
    2. Dlaczego voucher akurat dla mnie? Bo często mam kontuzje, zazwyczaj w treningu do dłuższego dystansu 1/2 lub 1/1 maratonu łapię gdzieś drobny uraz i prawie zawsze w dniu zawodów jestem w tej gorszej dyspozycji (może poza tego rocznym 11.11 – tutaj poszło super). Nie narzekam bo z wyniku zazwyczaj jestem zadowolony (zawsze można poprawić ale nigdy nie jest tak, że wstyd mi za siebie) ale wiem, że jestem zawsze tuż poniżej swoich możliwości. Może „najlepsi specjaliści w kraju” coś pomogą? :)

  • PP

    Alter-G
    Dlaczego ja? Nie mam żadnych kontuzji przy całkiem intensywnych treningach. Jednak problemem jest wewnętrzna rotacja stopy w obu nogach. Mimo dobrych wyników wizualnie wygląda to fatalnie. Chodziłem do wielu biomechaników, fizjoterapeutów, ortopedów i nikt nie był w stanie mi pomóc. Może pomogą mi akurat w Enel-Medie? A poza tym regularnie chodzę na Legię i chciałbym skorzystać także z obsługi medycznej :)

  • Agatka

    1) Bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G

    Każdy z nas się trochę skłania

    w stronę sportu i biegania.

    Tylko potem się zamienia

    szybko w lenia.

    Czas ucieka, chęci mało,

    lęk, by coś się nie złamało

    wzrok sklejony z monitorem;

    nasze życie całe chore.

    Po co ćwiczyć? Szkoda kasy:

    Pot, jęk i zakwasy.

    Więc jak zadbać mam o zdrowie

    ENEL-SPORT chętnie podpowie.

    Będę prosta, jakem krzywa –

    z voucherem, który wygrywam!

  • Mariox19

    Zaczynamy 

    Zadanie 1: Faktycznie nie wyprowadziłeś czytelników na manowce i odpowiedź była na stronie i brzmi ona następująco: bieżnia antygrawitacyjna ALTER-G

    Zadanie 2: Tu jest trochę trudniej…więc najlepiej napiszę dlaczego to do mnie powinien trafić pakiet począwszy od A i kończąc po męsku literą Z (w przenośni i dosłownie):

    A- Amator, który ciągle dąży do realizacji założonego celu i nie ukrywajmy taki pakiet mógłby stanowić doskonały element całej układanki

    B- Bieganie z głową, czyli razem z odpowiedzialnym podejściem do zdrowia (czego na razie mi brakuje) i biodro – wstrętny element odzywający się w niewłaściwym czasie….

    C- Cel biegowy, złamanie na wiosnę kolejnych REALNYCH i tych mniej REALNYCH granic czasowych

    D- Doping…..to mnie nie dotyczy

    E- Enel-Sport i wszystko jasne: najlepsi w Warszawie

    F- Fantazja pozwalająca marzyć o realizacji wyznaczonych celów

    G- Godziny treningu okraszonego milionami kropel potu

    H- Half marathon cel na kwiecień 2016 r., wcześniej kontrola zdrowia

    I- Intuicja mówi mi, że brakuję mi rozsądnej podpowiedzi od fizjoterapeuty 

    J- Jak nie ja to kto??:)

    K- Kontuzja, pewnie dotknęły większość osób ze środowiska biegaczy. Mnie również w najważniejszym momencie przygotowań do jesiennych startów. Teraz (zimą/wiosną) chciałbym uniknąć kontuzji więc pakiet mógłby, ba jestem pewny że pomógłby mi bezproblemowym przygotowaniu do startów

    L- Leczenie kontuzji byle krótkotrwałe i jeśli mam jakieś mikrourazy chciałbym je poznać ;]

    M- Maraton nie w tym roku ale mam w planach inne starty

    N- Nowość w przygotowaniach do startu w postaci konsultacji medycznych

    O- Oponka na brzuchu w sam raz czy za duża?

    P- Pozycja a właściwie prawidłowa sylwetka biegowa, mam taką czy nie? Enel-sport odpowiesz mi?

    Q- ….hm ….jedyne słowo kompletnie niezwiązane z tematem, które przyszło mi do głowy to Quidditch, ale nie oszukujmy się na miotle latał nie będę….

    R- Rozsądny i realny plan do tego potrzeba również informacji o możliwościach organizmy

    S- Sport to zdrowie, a w jakim stanie jest moje..

    T- T

    U- Uwaga! Zajedziesz się! Kontuzja! Czy jestem jej blisko

    V- …Veni, vidi, vici to chyba po tej wizycie w Enel-sport

    W- Walka do ostatnich metrów

    X- …poddaje się 

    Y- Yyyy…..yamakasi

    Z- Zapanowanie nad własnym ciałem

    Alfabet mi się skończył więc podsumowując chciałbym otrzymać ten pakiet tak samo mocno jak poprzednicy jak i kolejne osoby piszące odpowiedź na Twój post. Głównie dlatego, że chciałbym zminimalizować ryzyko zahamowania przygotowań do wiosennych startów przez potencjalną kontuzje.

  • Jędrzej Borowiecki

    1) ALTER-G
    2) Pakiet powinien trafić do mnie, ponieważ:

    M artwię się o swoje zdrowie

    A Enel – SPORT mi pomoże

    R ozpocznę nowy sezon z rozmachem

    A grykolę przy okazji podbiegnę

    T o będzie niezapomniane przeżycie

    O odwiedzę siostrę w stolicy

    N a treningu AdgarFit się zjawię :)

  • Marta Kołowrotkiewicz

    Także ten… bardzo chcę zacząć biegać, bardzo bardzo. Głowa za to mówi że na pewno coś sobie uszkodzę, że shin splint i w ogóle katastrofa się zdarzy jak wyjdę poza minutę truchtu. I rzeczywiście raz już się o to otarłam po marszobiegu, po którym teoretycznie nic się złego nie powinno stać. Niech mi ktoś wreszcie powie czy to z nogami jest problem czy raczej z głową ;) Bo ja chcę biegać. Więcej niż raz, po którym nastąpi apokalipsa ;)

    Aha, pierwsze to ALTER-G :)

  • Daria

    Bieżnia Alter G.
    Chciałabym wygrać voucher abym mogla przekonac się ze naprawde mogę robic to co kocham czyli biegać ze spokojną głowa a to najwazniejsze :)

  • Już za późno na konkurs ale ja bym odpowiedział tak:
    1. ALTER-G
    2.Taki przegląd przydałby mi się żeby mieć pewność że wszystko jest ok i żebym był w stanie wziąć udział w najwspanialszym biegu czyli być w stanie biegać za swoimi dziećmi :-)

    To tak poza konkursem ;-)