Odwołali bieg i co dalej robić?

Odwołali bieg

Nie jest to wybitny tytuł artykuły. Wybaczcie, ale dysponuję mała ilością czasu dziś ;) W każdym razie wszyscy widzą co się dzieje. Odwoływane są imprezy, w tym biegowe. Jedna za drugą. Nie będę wnikał i jechał na kontrowersjach z tym związanych. Mleko się rozlało, teraz idzie to lawinowo. Mnie jednak bardziej niż imprezy obchodzą biegacze.

Sporo moich zawodników i biegaczy z którymi widzę się na co dzień stanęło w trudnej sytuacji. Trenowali miesiącami do jakiejś imprezy, przygotowywali się według określonych planów i raptem nie wiedzą co robić. Zawodów nie ma. Pewnie większość z Was jest w podobnej sytuacji.

Nie panikujcie

Po pierwsze jak zawsze w bieganiu, nie możecie się załamywać. Widzę, że ludzie spuszczają głowy i raptem z dnia na dzień wszystkiego im się odechciewa. Tracą zapał, motywację i nie chce im się trenować. Nie idźcie tą drogą! Pamiętajcie, bieganie to proces długofalowy.

Osobiście nie mam pojęcia czy gdzieś pobiegnę na wiosnę. Na pewno już nie pobiegnę we Włoszech maratonu, gdzie planowałem. W ogóle szansa na maraton spada niemal do zera. Wings? Gigantyczny znak zapytania. Ale co mam zrobić. Rzucić buty do szafy i iść zajadać smutki lodami i popijać piwem?

Trenujcie dalej

Trenuję dalej. Mam świadomość, że z każdym miesiącem jestem lepszym biegaczem. A szczytem moich ambicji nie są wiosenne starty. Na pewno jesienią chce być szybszy. Na pewno wiosną 2021 chce być szybszy niż jesienią. Dlatego nie mogę powiedzieć sobie. Odwołali mi zawody, w dupie mam to trenowanie.

Nie szukajcie wymówek

Obawiam się, że to może być świetne wytłumaczenie dla wielu. Nie oszukujmy się, właśnie zawody są czymś co trzeba nas w ryzach treningowych. Ale skupcie się na tym co już osiągnęliście i doprowadźcie ten trening do końca. Bo później będziecie żałować.

Szukajcie imprez alternatywnych

Aha i jeszcze jedno. Mimo wszystko warto wystartować gdzieś lokalnie. Poszukajcie innych imprez. Myślę, że jakiś kros przez las, jakaś dyszka w małej miejscowości czy inny półmaraton się odbędzie. A w Gdyni czy Poznaniu pobiegniecie za rok ;) Powodzenia i nie traćcie głowy. Trenujcie!

More from Bartosz Olszewski

Ile pić podczas maratonu?

Było już o jedzeniu. Teraz czas na picie. I nie ma się...
Read More