Co to był za trening! :)

trening

Odbył się pierwszy otwarty trening Reebok w ramach przygotowań do BMW Półmaratonu Praskiego. Zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać. Mówiłem sobie, że jak przyjdzie 10 – 15 osób to będzie naprawdę fajnie. 20 to według mnie był absolutny maks. Podczas rozciągania po treningu doliczyłem się 72 osób!

To było niesamowite uczucie widzieć Was wszystkich. Prawdę mówiąc ostro mnie przestraszyliście, byłem stremowany jak na starcie maratonu :) Na szczęście jakoś udało się przeprowadzić trening. Dla tych, których nie było powiem, że na początku pobiegliśmy do Parku Łazienki i zrobiliśmy ok. 3 km rozgrzewki. Później zrobiliśmy trochę ćwiczeń na bieżni w truchcie. Porozmawialiśmy o skipach i przeszliśmy do przebieżek. Po wstępnie teoretycznym każdy zrobił po sześć 100 metrowych przebieżek. Nacisk kładliśmy na technikę biegu. Na koniec ćwiczenia wzmacniające mięsnie odwodziciela i pośladka. Wszystko zakończyliśmy rozmową i wspólnym rozciąganiem. Również kładąc nacisk na pasmo biodrowo-piszczelowe i pośladek.

20140424_185822

Po treningu oczywiście były kolejne pytania. Wspólne zdjęcia. Każdy z uczestników dostał też wodę dzięki wsparciu firmy Magnesia!

To już był. Ale teraz kilka słów o tym, co będzie za tydzień. Przede wszystkim postaram się lepiej zorganizować trening. Myślę, że dodatkowy trener pozwoli lepiej zapanować nad tyloma biegaczami i będziemy mogli dzielić się spokojnie na grupy. Na pewno będę o niego zabiegał. Na moim Fan Page na Facebooku przed treningiem pojawią się dodatkowe informacje co będziemy robili. Więc proszę cierpliwie obserwujcie.

20140424_190105

Na koniec jeszcze raz chciałem Wam wszystkim podziękować za tak liczne przybycie na trening! Firmie Reebok i BMW Półmaraton Praski za zorganizowanie treningu. Oraz firmie Magnesia za wsparcie nas w wodę. Wczoraj zdecydowanie się przydała. I do zobaczenia w następny czwartek!

trening

PS – ponieważ dalej wiele osób pyta się o trasę i nie może przeżyć, że jeszcze nie jest ona nigdzie opublikowana. Trasa naprawdę będzie bardzo prosta i szybka. Z okolic Parku Skaryszewskiego biegniemy na Wał Miedzeszyński i cały czas na południe. Zawracamy i do mety. Całą szerokością, obiema nitkami. Na całej trasie naliczyłem chyba 6 zakrętów, z czego dwa nawroty. Będzie szybko, nie denerwujcie się. Jak mimo wszystko ktoś musi zobaczyć mapkę, żeby uwierzyć, to będzie musiał poczekać na oficjalną konferencję prasową, która prawdopodobnie odbędzie się w czerwcu.

More from Bartosz Olszewski

Biegacz też potrafi być chamem i burakiem

Obserwuję to od jakiegoś czasu, w końcu chyba czas o tym napisać....
Read More